środa, 20 maja 2009

Miałam gadać na tematy bardziej sensowne niż zwykle ale nie mam czasu. Chaos pakowania się ogarnął mój umysł i cholera może to dobrze. Nieważne zresztą bo... jutro jadę na Tomaszowo! :D

Tak, tak, kilkaset chłopa w mundurach i z replikami, banda znajomych, kochana replika, żarcie niemieckiego wojskowego jadła, spanie pod celtami i najukochańszy, zły Kot w pobliżu. No dodajmy do tego jeszcze brak higieny, brud, smród, sodomę i gomorę ale na to można przymknąć oczy. Albo przynajmniej jedno oko ;)




pozdr.

1 komentarze:

  1. Dobrej zabawy na zlocie, tez bym pojechal, ale czasu brak ;).
    Do tego swietne rysunki, szczegolnie ten z tanczonca sturmmayer na zwlokach zgwalconej, przez chlopcow z wehrmachtu, kobiety! :D

    OdpowiedzUsuń na zawsze